Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virginia C. Andrews. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Virginia C. Andrews. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Lawendowe pole i "Mroczny anioł"

Od czasu do czasu ozdabiam segregatory. Można w nich przechowywać dokumenty, czy ulubione gazety. Segregator z polem lawendowym znalazł swojego nabywcę.


A ostatnio poproszono mnie o przygotowanie lustra z tym samym motywem.





Za mną drugi tom historii Heaven Leigh Casteel, pt.: " Mroczny anioł". O pierwszym tomie pisałam
TUTAJ.



Heaven ma 17 lat, otwiera nowy rozdział swego życia, przenosi się do babci Gilian i jej znacznie młodszego męża. Nowe miejsce na początku wydaje się rajem dla biednej dziewczyny, dziadkowie opływają w bogactwa, zapewniają wnuczce najlepsze szkoły, ubrania, samochód, odpowiednie towarzystwo. Aż tyle...i tylko tyle. Życie kolejny raz pokazuje, że dobra materialne to coś ulotnego, coś, co można nabyć...natomiast miłość, szczęście, a przede wszystkim zdrowie to jednak najcenniejsze skarby. Zachwyca postać Troya - to młodszy brat dziadka....Autorka wspaniale pokazuje samotność tego artysty, poznajemy jego depresyjność, ale ta postać intryguje, bardzo intryguje. Ma w sobie to "coś"... oprócz wielkich bogactw materialnych, którymi gardzi, nosi w sobie dzikość, inność, namiętność i piękno. Heaven traci głowę...choć w sercu ma wciąż miłość do Logana z pierwszej części sagi. Ale jak wiadomo, życie to wybory i dylematy...więc i nasza bohaterka je ma...
Książka to trochę baśń, ale jednak nie o Kopciuszku....bo nasz Kopciuszek wciąż walczy, wciąż szuka tożsamości, i druga część nie kończy szczęśliwie jej trudnego życia. Widziałam w księgarni kolejny tom, więc przekonam się, co tym razem los zgotował dzielnej dziewczynie.

Książka daje do myślenia, to powieść poruszająca ciekawe kwestie. Nie pozostawia obojętnym na losy dziewczyny, która nosi w sobie traumę dzieciństwa. Czy można tę traumę pokonać? Czy zdarzenia z tego najwcześniejszego okresu naszego życia mają wpływ na kolejne etapy? 
Babcia Heaven ma problem z pogodzeniem się  z wiekiem....Czy my jesteśmy na to gotowe? Czy wszystkie kobiety z pokorą i akceptacją podchodzą do upływającego czasu?
A miłość....? Heaven jest świadoma swych decyzji...czy zawsze wybieramy to, co nakazuje rozsądek? Czy jednak los czasami kusi, tracimy głowę i kierujemy się tylko tym, co szepcze serce:)
W tym miejscy warto zacytować Coelho, który radził: "Ciesz się każdą chwilą, abyś potem nigdy nie żałował, że utraciłeś młodość. Każdemu etapowi życia Pan przypisał właściwe mu niepokoje".

sobota, 13 grudnia 2014

Prezenty dla Korci i Virginia C. Andrews:)

Witajcie:)

Pełna pozytywnych wrażeń po kiermaszach bożonarodzeniowych przystąpiłam do zamówień indywidualnych. Kornelia, autorka bloga http://korcimnieczytanie.blogspot.com/, poprosiła o przygotowanie kilku prezentów dla jej bliskich i dla niej także:)
Zachęcam Was do odwiedzenia bloga Kornelii, znajdziecie tam mnóstwo propozycji książkowych. Kornelia pisze świetne recenzje książek, są to pozycje z każdej półki, i tematycznej, i cenowej.

Na początek komplet z motywem ziołowym, który kilkakrotnie pokazywałam na blogu, wciąż popularny, wciąż podoba się klientom.




Poniżej taca z motywem ludowym:)




Kornelia zamówiła dla siebie wieszak na ręcznik papierowy z półeczką. Kolor - waniliowy, motyw - maki, zastosowałam się do zamówienia i wieszak gotowy:)




I na koniec zakładka dla Korci:)))) Dziękuję Ci za zaufanie i bardzo się cieszę, że jesteś zadowolona z tego, co przygotowałam:)



Dawno nie było nic z działu literatury;) W przerwach między zamówieniami i  obowiązkami domowymi udało mi się przeczytać piękną książkę, którą pochłonęłam, sumując czas czytania, w kilka godzin. Nie mogłam się oderwać. Autorką jest Virginia C. Andrews, która napisała "Kwiaty na poddaszu". Gatunki książek Virginii to horror gotycki i saga rodzinna. W książkach autorka dotyka trudnych tematów, jak zakazana miłość, np. między kuzynami, albo skrywane przez lata sekrety rodzinne.
Książka, którą chce polecić to "Rodzina Casteel", jest to pierwsza część sagi.  Autorka w mistrzowski sposób pokazuje zło tego świata widziane oczami dziecka. Główna bohaterka, Heaven to dla mnie wspaniała postać, dumnie znosząca wielką biedę, w której przyszło jej żyć. Cierpi, ponieważ ojciec gardzi nią z niewiadomych powodów. Jej miłość do babci, do rodzeństwa porusza serce.


Ale oprócz Heaven, głównym bohaterem jest głód...fizyczny i emocjonalny. Brak miłości, brak jedzenia są tak dokładnie opisane przez autorkę, że książka nas wciąga całkowicie. Widzimy przekraczanie granic cierpienia, okrucieństwa i głodu właśnie. Napotykamy na przemoc, handel ludźmi, przyzwolenie społeczne....czyli wszystko, co mnie odrzuca, a jednak nie mogłam się oderwać od książki. Budziły się we mnie najgorsze instynkty, a ja dalej ją chłonęłam. 
Mroczny klimat powieści kompletnie mnie nie zniechęcił, bo wciąż czekałam na to, że los głodnych dzieci się odwróci...Nie zdradzę jak było, bo być może ktoś sięgnie po tę książkę. Właśnie zaczęłam drugi tom, pt. "Mroczny anioł", podzielę się wrażeniami, czy jest równie wciągająca jak pierwszy.
Życzę udanej niedzieli, idę poczytać, "Mroczny anioł" czeka:))))