poniedziałek, 13 października 2014

Szarości, oko zebry, dynia i Stefan;)))

    Mam wrażenie, że jakoś za długie mi te posty wychodzą;) Jeśli uważacie, że tak jest i ciężko doczytać do końca, to dajcie znać, będzie krócej;) Potwierdza się to, że jak ktoś dużo mówi, to i dużo pisze;)
    Dziś u mnie trochę szarości w połączeniu z bielą. Na początek skrzyneczka - kuferek na drobiazgi.






 
    Z kolejnej skrzyneczki spogląda na nas zaciekawiona zebra:





Poniżej bardzo popularne zawieszki:





Zestaw zawieszek składający się z serduszka i deseczki poniżej. Ozdobiłam je figurkami aniołków z gipsu i atłasową wstążeczką:




I na koniec moich ostatnich prac dwa obrazki z bardzo słodkimi motywami, może do pokoju nastolatki, albo do jasnych pomieszczeń, będą ciekawym akcentem na ścianie.





       Wczoraj w Ogrodzie Botanicznym odbył się Dolnośląski Festiwal Dyni:) Pogoda dopisała, atmosfera sympatyczna, duży ruch, ale to nie przeszkadzało w oglądaniu "cudów" z dyni.


Wiele radości i emocji przyniósł konkurs na największą dynię! Rozumem ciężko ogarnąć, jak takie "coś" może wyrosnąć w ogrodzie;)



Przechadzając się pomiędzy wystawcami podziwiałam to, co może wykonać człowiek, do czego jest zdolny, jakie ma talenty! Popatrzcie na te arcydzieła:)






Nawet znalazłam swój znak Zodiaku:)





Mąż chciał mi kupić sukienkę z kapusty, ale chyba się jeszcze zastanowię;)


A ja kupiłam mu palec czarownicy, gdyby był niegrzeczny;)))



Oczywiście dzieciaczki przywiozły ze sobą pamiątkę, cukinię, którą nazwały  Stefan.Znalazł on już swoje miejsce w ogrodzie i stał się obiektem zainteresowania naszego kociaka Simby;)


Pozdrawiam wszystkich i dobrego tygodnia życzę:))))

19 komentarzy:

  1. Szarości z bielą mnie zauroczyły. A jak zobaczyłam zebrzaste serduszko na wieczku od spodu skrzyneczki, to zachwyt sięgnął zenitu :)
    Festiwal Dyni jest kapitalnym pomysłem. Bardzo lubię takie imprezy :) Ogromnie spodobały mi się płaskorzeźby w dyni - ślicznie komponują się fragmenty wycięte przez człowieka z tłem - dziełem natury.
    W sukience kapuścianej całkiem Ci do twarzy :) I powiedz, proszę Stefanowi, że darzę go sympatią :))) Całkiem przystojny :) Mam nadzieję, że Simba nie wbije w niego swoich pazurków.
    Nie sądzę, by Twoje wpisy były za długie. Mnie to nie przeszkadza. Dużo objętości stanowią zdjęcia, które się fajnie ogląda.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że to zebrzaste serduszko jest bardzo ładne:)
      Stefanowi przekazałam pozdrowienia, Simba już się do niego przyzwyczaił:)
      Pozdrawiam Basiu:)

      Usuń
  2. Cudowne prace, cudowny post, wyprawa w świat dyni-nie sądziłam, że w Polsce coś takiego jest:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zauważyłam, że coraz częściej organizuje się u nas takie święta:) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Piekne prace i jaka ilość.Widzę,że masz ręce pełne roboty i tak trzymaj:)

    Sukienka z kapusty świetna,super zdjęcie,widzialam zeszłoroczną i szkoda,że nie widziałam bo tez bym z dziećmi pojechała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, z zamówieniami raz lepiej, raz gorzej, ale nie wyobrażam sobie nic nie robić w tej przestrzeni;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Wielka szkoda ,że nie dałaś się namówić na sukienkę z kapusty....miałabyś bardzo oryginalną kreację....rzeczywiście taki "świat dyniowy" i te wszystkie cudeńka....chłopaki bardzo fajnego Stefana wybrały a jak widać i Simba się z nimi zgadza.
    Jeżeli chodzi Ci o zdanie czy Twoje wpisy nie są za długie-uważam ,że nie tym bardziej ,że układasz to w sposób o tyle ciekawy ,że informacje przeplatasz zdjęciami.....
    Także życzę dobrego tygodnia.....przede wszystkim pogodnego....za oknem i w "środeczku"....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, mogłam się skusić na tę sukienkę, kreacja sylwestrowa, jak znalazł;)
      Pogoda za oknem i w środku piękna:) Oby tak dalej:) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Biel z szarościami to świetne połączenie, które pasuje prawie do każdego wnętrza. Podobają mi się wszystkie cudeńka.
    Dyniowe szaleństwo widzę, że nie ma granic. Kapuściana kiecka zaskoczyłaby pewnie niejednego projektanta mody. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak fajne słowa i pozdrawiam Kornelio:)

      Usuń
  6. Śliczne pudełka i zawieszki, zwłaszcza aniołkowe.:)
    Zauroczył mnie zupełnie obrazek z bucikami, mimo,że kolory nie moje. Do pokoju dziewczynki CUDO.:)
    Fajna impreza.:) Nie mogę oderwać oczu od tej cudownej dyniowej rzeźby. O matko, mają ludziska talenty.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię ten obrazek z bucikami, taki słodki:)))
      Tak, ja też długo stałam i patrzyłam na te arcydzieła:) Pozdrawiam

      Usuń
  7. Piękne zdobienia, dopracowane w najmniejszym szczególe, super ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prace, pierwsza skrzyneczka mnie zachwyciła najbardziej.
    Fajna ta dyniowa impreza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace, szczególnie podoba mi się pudełko-zebra i zawieszki. A sukienka z kapusty - rewelacyjna:))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne prace, Szkatułeczka i te obrazki bardzo pomysłowe. Fajny ten festyn dyniowy. Bardzo mi się podoba, super fotki. Wiesz ja też zawsze w takich miejscach podziwiam prace innych. Czasem można się zainspirować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cuda!!! Zachwyciło mnie to pierwsze pudełko oraz zawieszki z aniołkami!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń