środa, 1 czerwca 2016

Ziemia Kamiennogórska i jej atrakcje.

Witam serdecznie:)

Dziś chciałam Wam polecić kolejny, piękny region naszego kraju, a przy okazji odwiedzimy także Czechy:)
To Ziemia Kamiennogórska na Dolnym Śląsku pełna walorów przyrodniczych i architektonicznych. Jakiś czas temu spędziliśmy tam kilka dni. Oczywiście nie wszystko zobaczyliśmy, bo się nie dało;) Z pewnością tam wrócimy, by nadrobić zaległości.
Mieszkaliśmy w uroczej miejscowości Paprotki, w gminie Lubawka, a miejsce noclegu to:
http://www.paprotki.pl/

Polecam!

Niedaleko  znajduje się Jezioro Bukowskie. To zbiornik zaporowy o powierzchni 199 ha położony w dolinie Bobru. To wspaniałe miejsce na spacery, łowienie ryb, a nawet rozbicie namiotu.




Jednym z najciekawszych miejsc tego regionu jest wieś Chełmsko Śląskie, którego początki sięgają XIII wieku i związane są z opactwem cysterskim w Krzeszowie. Od XVI wieku stało się ważnym ośrodkiem płóciennictwa i sukiennictwa. Życie mieszkańców na przestrzeni wieków było wielokrotnie zakłócone zniszczeniami, epidemiami i klęskami żywiołowymi. 
Główną atrakcją Chełmska są Domki Tkaczy - "Dwunastu Apostołów". Są to drewniane domki wzniesione w 1707 roku dla tkaczy lnu sprowadzonych z Czech. Zgodnie z nazwą - początkowo było ich dwanaście, jednakże z nich (stojący w pewnej odległości od pozostałych, o nazwie Judasz) spłonął.



W domku nr 15 znajduje się siedziba Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego "Tkacze Śląscy" organizującego corocznie w sierpniu dwudniowy jarmark "Z lnem w Europie".



Niedaleko znajduje się uroczo położona wieś Sokołowsko. W latach świetności porównywane było do szwajcarskiego uzdrowiska, stąd nazwa "śląskie Davos". W 1855 roku otworzono tu pierwsze na świecie sanatorium dla gruźlików. Na nim właśnie wzorowane było sanatorium w Szwajcarii. 
Ciekawostką jest to, że w młodości mieszkał tu reżyser Krzysztof Kieślowski. 
Zdrowe powietrze i  mnóstwo ścieżek zachęca do spacerów. 
Warto zobaczyć cerkiew św. Michała Archanioła, zbudowaną dla kuracjuszy w latach 1900 - 1901.
Po II wojnie światowej uległa dewastacji, przez jakiś czas była użytkowana jako kostnica! A od 1980 do 1996 roku była własnością prywatną i pełniła rolę domu letniskowego....:(
Staraniem parafii prawosławnej we Wrocławiu cerkiew została odkupiona i po remoncie znów pełniła swoją funkcję pierwotną. Od 1999 roku przy cerkwi istnieje pracownia pisania ikon i mała galeria ikonopisa Michała Boguckiego. 


A teraz na chwilkę zajrzymy za granicę, do Czech. Odwiedzimy Skalne Miasto w Adrszpachu. Przez wiele lat okoliczni mieszkańcy szukali w skalnych miasteczkach schronienia, kiedy czuli zagrożenie w czasach wojny. Dopiero około 1700 roku z sąsiedniego Śląska zaczęli przybywać pierwsi pionierzy turystyki. Wiele znaczących postaci historycznych odwiedziło Skalne Miasta. Między innymi królowa pruska Luiza, król polski i kurfirst saski Fryderyk August, cesarz Józef II i wielu innych. 
Turystyczny szlak okrężny po Skalnym Mieście ma długość 3,5 km i jest oznaczony kolorem zielonym. Szlak prowadzi pośród urokliwych piaskowych form skalnych, kanionów, wąwozów, szczelin między blokami piaskowcowymi. Formy noszące fantazyjne nazwy odpowiadające ich wyglądowi są porośnięte lasem z licznymi gatunkami górskiej i podgórskiej roślinności. Na terenie Skalnego Miasta znajdują się dwa górskie jeziorka posadowione na różnych poziomach. 
Zachwycają piaskowce, ich niesamowite kształty i nazwy...Kochankowie, Głowa Cukru, Wieża Elżbiety, Dzban, Słoniowy Rynek, Ząb...












To naprawdę niesamowite miejsce. A po tak intensywnym spacerze możne w okolicznych restauracjach zjeść knedle ze słodkim sosem, czy knedle z gulaszem albo smażony ser:)

Wracamy do Polski...

Kolejnym punktem wycieczki może być opactwo cystersów w Krzeszowie..A  przy głównej drodze, niedaleko wsi Gorzeszów, znajduje się charakterystyczna, malownicza skałka, zwana "Diabelską Maczugą". Ma ona kształt spłaszczonego słupa i wysokość 7, 5 metra. Na jednej ze ścian piaskowca wykuto daty 1813 - 1913, upamiętniając setną rocznicę Bitwy Narodów pod Lipskiem. Popularność skały potwierdza uwiecznienie jej przez  Michała Willmanna w jednym z fresków w kościele krzeszowskim. 


Z piaskowcem wiążą się liczne legendy, podobno porzucił go na łące diabeł;) Zanim przybyli na te ziemie benedyktyni, diabeł robił wszystko, co mu się tylko podobało. Nie chciał mnichów za sąsiadów, więc płatała im różne figle. Tak im uprzykrzał życie, że rzeczywiście mnisi opuścili te ziemie. Ale na nieszczęście diabła, sprowadzono cystersów. Z nimi nie poszło tak łatwo...Poza tym rozpoczęli oni budowę klasztoru w Krzeszowie. Diabeł był wściekły, postanowił wszystko zniszczyć. W nocy, z pobliskiego kamieniołomu wyrwał ogromny głaz...Rozpostarł swe skrzydła i wzniósł się w górę. Śpieszył się, by zdążyć przed pierwszym pianiem koguta. Osłabł lekko, ale starał się lecieć dalej, a wtedy tuż przy Gorzeszowie, nad łąką dobiegły go piania koguta, a to przecież zwiastun poranka....Diabeł zaczął tracić siły i diabelską moc, głaz wysunął się z łap i wbił głęboko w ziemię. Tak oto znalazł się na gorzeszowskiej łące, zamiast runąć na krzeszowski klasztor.

Kierując się na południowy zachód pd Gorzeszowa dotrzemy do utworzonego w 1970 roku rezerwatu, na terenie którego można podziwiać rzadko spotykane formy skalne. Rezerwat to "Głazy Krasnoludków", letnią tradycją jest impreza pod nazwą "Zlot Krasnali", w której może uczestniczyć każdy, bez względu na wiek. 








A dalej już całkiem niedaleko do Krzeszowa, którego początki sięgają epoki piastowskiej, tj, czasów księcia Henryka Pobożnego, który poległ na Legnickim Polu w walce z Tatarami.
Wtedy to wdowa księżna Anna przekazała tereny zwane Cresovbor na rzecz opactwa benedyktynów sprowadzonych tutaj z czeskich Opatovic. Potem na te tereny przybyli cystersi, którzy mieli wielowiekowy wpływ rozwój Krzeszowa. 
Klasztor był i jest miejscem licznych pielgrzymek, skupia najbardziej znane zabytki, które należą do jednych z najwspanialszych pereł budownictwa barokowego w Europie.




Wracając do domu odwiedziliśmy jeszcze Park Zdrojowy w Szczawnie Zdroju. Jego początki sięgają 1812 roku, kiedy to z inicjatywy Augusta Zemplina powstał pasaż spacerowy, obecna aleja lipowa.
Akurat trafiliśmy na pochód różnych grup tanecznych z całego świata, było bardzo kolorowo:)))







Mam nadzieję, że zachęciłam Was do odwiedzenia tych pięknych miejsc pełnych atrakcji dla każdego:))) Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających na ten blog:)))

46 komentarzy:

  1. Wspaniały i bardzo ciekawy fotoreportaż. Powędrowałam sobie Waszymi śladami z ogromną przyjemnością. To zadziwiające ile jest takich niezwykłych miejsc w naszym (i nie tylko) kraju. Podoba mi się też Moniczko, że Wasze zwiedzanie jest świadome, zawsze okraszone odrobiną historii. Przesyłam serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o wyjazdy to staram się połączyć odpoczynek z aktywnością. Dzieci są do tego przyzwyczajone od małego;) Nie wyobrażam sobie jechać w miejsca tak bogate kulturowo i nic nie zobaczyć...grilla mogę odpalić koło domu;))))
      A tak na poważnie to taki mamy styl odpoczynku:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Śląsk jest wspaniały! Jest tam masa fantastycznych miejsc, już sporo widziałam, ale i sporo zostało do odwiedzenia. W skalnym mieście byłam, mogłabym tam chodzić bez końca. Pozostałe miejsca, które pokazałaś są mi nieznane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Skalne Miasta są piękne! Śląsk to kopalnia skarbów architektonicznych i przyrodniczych. Nic, tylko zwiedzać:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Piękna fotorelacja:) Mój syn wczoraj wrócił z wycieczki z tamtych rejonów. Dziś oglądaliśmy zdjęcia ze Skalnego Miasta. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak tam jest pięknie. Przecie to Dolny Śląsk. Trzeba by to zobaczyć raz jeszcze. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna wycieczka i cudowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wycieczka, ale pozwiedzałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moniko, byłam w tamtych stronach, a mieszkaliśmy właśnie w Krzeszowie. Najbardziej podobał mi sie Adszprach właśnie i rejs po jeziorze, do którego trzeba nieźle sie wspinać...czeską kuchnią nie byłam zachwycona, za to restauracja w Krzeszowie miała dobre ceny i pyszne jedzenie, kwaterę też polecam.
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak fajnie, że znasz te strony:))) Ja też była zachwycona Adszprach, piękne miejsce:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Urokliwe miejsca pokazałaś. Każde jest w innym klimacie. Jest woda i góry, zabytki i cuda przyrody. Mieszanka wybuchowa dla zmysłów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie to określiłaś, tak, to mieszanka wybuchowa dla zmysłów, uwielbiam:)))) Pozdrawiam Holly:)

      Usuń
  9. Wspaniała wycieczka!! Nigdy nie byłam w tych rejonach Polski!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czuję się jakbym była na tej wycieczce:):):) Świetna relacja! Piękne zdjęcia! A Skalne Miasto muszę kiedyś odwiedzić na żywo:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Kiniu:) To naprawdę fajne miejsce:))) Wszystkiego dobrego:)

      Usuń
  11. Cudowna wycieczka. Piękne widoki:)
    Kochana, ściskam i zyczę dobrego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe miejsca, oj jak tylko się wyremontuję to jadę w Polskę, a może i do Czech :-))))) Ściskam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając Twoje wyczucie piękna i wielką wrażliwość jestem przekonana, że będzie Ci się podobać:))) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  13. Byłem wszędzie, nawet przy "Głazach Krasnoludków", ale nie zauważyłem "Diabelskiej Maczugi", chociaż szukałem. Grupa mnie popędzała, więc pewnie w pospiechu minąłem, szkoda....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast nie mogłam znaleźć stołu sędziowskiego w Kochanowie, a strasznie chciałam go dotknąć, to przecież jedyny na Dolnym Śląsku pomnik średniowiecznego prawa zachowany wraz z siedzeniami. Mamy w Polsce często problem z oznakowaniem miejsc.Na pewno jeszcze tam wrócę:) Tobie też tego życzę, byś mógł zobaczyć tę Diabelską Maczugę:) Dziękuję za wizytę i pozdrawiam:)))

      Usuń
  14. Zwiedziłam wszystkie te piękne miejsca, a w Adrszpachu się zakochałam po uszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem Basiu:))) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Moniko dziękuję ,ze "urządziłaś mi" taką piękną wycieczkę. Zachęciłaś mnie ,oczywiście i opisem i fotkami.
    Właściwie jeszcze nie byłam na Dolnym Śląsku ,ale właściwie w ilu miejscach innych także nie...?
    Chełmsko Śląskie i te Domki Tkaczy "Dwunastu Apostołów"....A w Czechach Skalne Miasto i te wszystkie kształty w skale piaskowców i ich jakże trafione nazwy...coś cudnego.Dzięki Tobie także dowiaduję się " w pigułce" o
    historii tych miejsc.Wiesz mam w swoim zeszyciku już wypisane kilka miejsc ,do których zachęciła mnie Asia (jotka) m.innymi Russów,Gołuchów czy Dobrzyce więc do tej listy dopisuję Chełmsko Śląskie,Krzeszów i koniecznie Skalne Miasto w Czechach.Przy takich okazjach myślę w jakim pięknym kraju dane mi jest żyć....odnoszę się konkretnie do widoków,miejsc....historycznych i nie tylko....a że patriotka lokalna ze mnie więc "moje" tereny są najpiękniejsze i chyba nie dziwisz się Moniko.prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że się nie dziwię Grażynko;) Mieszkasz w pięknym miejscu! Często we wspomnieniach wracam do niestety tylko jedynej wizyty na Waszym terenie:( Ale wszystko przed nami.
      Znając Cię jestem przekonana, że na Dolnym Śląsku znalazłabyś mnóstwo atrakcji:)))
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  16. rewelacyjna wycieczka, moje ulubione góry

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna fotorelacja! Wiele wspaniałych miejsc zwiedziliście! Z przyjemnością przeczytałam informacje, ciekawostki, rysy historyczne, legendy umieszczone pod zdjęciami. Zainteresowałaś mnie Sokołowem ponieważ kiedyś dawno temu byłam pod wrażeniem "Czarodziejskiej Góry" Tomasza Manna( młody inżynier Hans Castrop przyjechał na trzy miesiące do szwajcarskiego Davos, a został na pięć bodajże lat, bo wykryto u niego gruźlicę) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Sokołowsko jest warte zobaczenia, cudowne miejsce! Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  18. Ale pieknie - ja to cały czas w pracy - bardzo gorący okres - ale przyjemniej sobie popatrzę na Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe miejsca odwiedziłaś - w żadnym z nich nie byłam,a wakacje tuż, tuż - więc może... Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne widoki, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniała relacja i piękne zdjęcia. Niektóre z tych miejsc miałam okazję odwiedzić, ale większość jeszcze przede mną. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze pokazujesz urokliwe miejsca, można w nich odpłynąć i każdy znajdzie coś dla siebie, a jak można łowić ryby to ja z M pierwsza na taką wycieczkę ;-) Woda to mój żywioł, bom ja pomorzanka rodowita i do tego Karaś z domu, no i spod Ryb, co tu więcej gadać woda to ja :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dopiero teraz zobaczyłam Twój komentarz! Pozdrawiam wodna dziewczyno;)))

      Usuń
  23. Wspaniały reportaż :) Ja w sobotę wróciłam z Bystrzycy Kłodzkiej, też odwiedziliśmy Adrszpach. Podobało mi się to Skalne Miasto, choć bardziej mnie zauroczyły nasze Błędne Skały, polecam! Muszę jeszcze Teplice zobaczyć, podobno też pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam Błędne Skały, też jestem pod wrażeniem, a Teplice wciąż przede mną:))) Pozdrawiam:)

      Usuń