niedziela, 10 lipca 2016

Prace przedurlopowe...dla każdego coś miłego;)

Jestem przed urlopem i to będzie post przedurlopowy. Ostatni czas spędziłam przy większych gabarytach. Jakiś czas temu zakupiłam kilka "perełek"meblowych, oczywiście w moim mniemaniu. Bo zauważyłam, że niektóre znaleziska dla innych to po prostu niepotrzebne graty, a dla mnie skarby!
Jak wiele z Was, kocham starocie, pewnie to wynika z sentymentalizmu i melancholii, która gdzieś tam sobie siedzi w zakamarkach duszy. A może po prostu odpowiada mi taki styl aranżacji wnętrz. Lubię oglądać mieszkania znajomych, ale nie na zasadzie "szukania pająka";), tylko przyglądam się kolorom, przedmiotom, dekoracjom. Każda aranżacja to czyjś trud, doceniam to. Osobiście źle się czuję we wnętrzach pełnych mebli na wysoki połysk, pełnych stali i surowości. To moje zdanie, bo właściciele czują się tam świetnie. Oni pewnie źle czuliby się u mnie, gdzie prawie wszystko jest niedomalowane, podrapane, itd.;) Lubię shabby, to już wiecie:) I najczęściej w takim stylu odnawiam meble, choć nie wszystkie, co dziś pokażę.

Najpierw krzesło z trzema nogami! Tak, z trzema...No uwiódł mnie ten wzór niesamowicie. Od razu pomyślałam, że spróbuję mięty. I spróbowałam. A do tego oczywiście biały wzór, to chyba już moje firmowe zagranie;)






I kolejne krzesło, ten sam wzór, co ostatnio, przy odnawianiu na żółto. Tym razem delikatna lawenda, dodałam małe motywy lawendowe i szczebelki pomalowałam w kolorze bieli antycznej.







Kolejny mebelek to komoda, trochę kanciasta, oszczędny wzór, geometryczny kształt. Zmieniłam gałki, bo brakowało jednej, "moje" są drewniane  i oczywiście szablon, jeden z moich ulubionych wzorów.






Kolejna szafka ujęła mnie kształtem nóg. Pomyślałam, że będzie dobrze wyglądała w klimatach orientalnych. Wyszedł barwny miszmasz, ale czasami taki niewielki mebelek w  żywych barwach odmieni wnętrze. Gałki kupiłam jakiś czas temu i czekałam na okazję, by je wykorzystać. Okazja się w końcu trafiła.








Kolejny mój skarb to półka na talerze i kubki. Osobiście bardzo podobają mi się takie dekoracje właśnie we wnętrzach rustykalnych i sielskich.




I stolik, na którym stał kiedyś telewizor chyba w niejednym domu, teraz będzie regałem może na książki, czy inne rzeczy.






I na koniec praca na konkretne zamówienie dla pewnych bardzo sympatycznych ludzi. Ich córka jest moją koleżanką. I jednocześnie wzorem do naśladowania w swej wielkiej miłości do rodziców. To wielka przyjemność słuchać i widzieć, jak się o nich troszczy.
W sypialni od lat mieli sosnową komodę i dwie szafki nocne. Sypialnia jest jasna, ciepła, bardzo przyjemna. Wymieniłam gałki na uchwyty, kolory dobrałam do wnętrza sypialni, komoda wydaje się lżejsza i rozjaśniała wnętrze:)







To był pracowity czas, więc wczoraj wypoczywałam w ogrodzie, nie będzie nas przez kilka dni, chwasty zrobią swoje;)
Kilka ujęć z ogrodu, rabaty jeszcze małe, trzeba kilka lat, by wszystko zaczęło rosnąć i wyglądać tak, jak na zdjęciach w gazetach ogrodniczych:)







Dobrze Kochani, życzę Wam pięknych, słonecznych dni, ja spędzę je leżąc na trawie i patrząc w niebo...Razem z moimi najbliższymi:*


89 komentarzy:

  1. Moniczko jak zwykle zachwyciłaś mnie swoimi pracami. Jak dobrze znajomym mi meblom dałaś kolejne życie w jakże pięknej odsłonie. Szkoda, że przed laty pozbyliśmy się takich skarbów. Nie wyobrażałam sobie wówczas, by mogły nam jeszcze służyć. A tu proszę jakie piękne stały się w Twoich zdolnych rączkach. Rabatki takie dopieszczone.
    Mój ogród nigdy nie będzie jak z gazetki, ale cóż i tak go lubię tak jak Ty swoje roślinki. Życzę wspaniałego wypoczynku:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda,że pozbyliście się takich skarbów, wracają teraz w wielu aranżacjach. Dziękuję za miłe słowa.
      Rabatki jeszcze słabiutkie, ale wiadomo, na wszystko potrzeba czasu. Twój ogród jest piękny, bo wkładasz tam swoje serce.
      Pozdrawiam:)))

      Usuń
  2. Mebelki nieziemskie, swoim wyglądem i fasonem tylko straszyły po Twojej metamorfozie zachwycają oryginalnością kształtu, dodatkami i kolorem.

    OdpowiedzUsuń
  3. o jejku, to fabryczka odnawiania mebli. Prawdziwe cuda tu widzę. Mnie urzekły krzesła, kanciasta komoda na wysokich nóżkach i półka na talerze.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie napisane...fabryczka:))) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękne metamorfozy. Najbardziej urzekło mnie: miętowe krzesło, przepięknie ozdobiony stolik( dawniej pod telewizor) biała komoda z miętowymi akcentami, szafeczki nocne. Widzę,że zakwitła już u Ciebie geodecja wielokwiatowa, u mnie jeszcze przed kwitnieniem. Udanego, radosnego urlopu Ci życzę. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa. Tak geodecja już kwitnie, piękna jest. Tak, od jutra odpoczywam:) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Wszystkie graty po przeróbkach idealnie trafiają w mój gust. Chylę czoła, bo np na tę małą komódkę to nawet bym nie spojrzała, była ohydna. Podziwiam, że widzisz potencjał w każdym mebelku i potrafisz go przepięknie wykorzystać. Widzę wiele mebli po przeróbkach, przesadzonych gdzie wszystkiego jest zbyt dużo, albo ozdób, albo przecierek. Uważam, że to co robisz jest idealnie wyważone. Chyba mogłabym tak pisać i pisać, bo taka jestem dziś zachwycona... Za każdym razem kiedy zaglądam do Ciebie cieszę, że odkryłam Twój blog. Cóż, chyba za każdym razem będę pisać Ci takie laurki. Podziwiam, podziwiam, podziwiam... I lubię też czytać, i mówić do siebie "ja też" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za takie laurki. Nie umiem przejść obojętnie obok porzuconego czegoś;) Myślę wtedy sobie, że może coś się uda z tego zrobić:) Bardzo mi miło, że to doceniasz. Wiele ciekawych ludzi poznaje się w blogosferze, to często ludzie z pasją, do nich należysz także, więc z przyjemnością czyta się i podziwia nasze prace, bo wiemy jak to jest czasochłonne. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Cudowne metamorfozy. Zawsze jak tu zaglądam to nachodzi mnie ochota,żeby samej spróbować :) Oczywiście na jakimś mniejszym gabarycie :)
    Odpoczywaj pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzeba spróbować:))) Jak już się raz spróbuje to...będzie kolejny;) Ściskam:)

      Usuń
  7. Moniś, dużo tego !!! Nie wiem , co chwalić - jak zawsze - bo wszystko ma w sobie to "coś " !!! Uwielbiam tak zmieniać meble. Trochę już odnowiłam na swoje potrzeby, ale na razie pokazać nie mogę, bo zdjęcia ugrzęzły w starym laptopie, który "zamknięty na amen". Ale może uda się je uratować jakimś cudem, wtedy pokażę.
    Przyjemnych wakacji Ci życzę i miłego urlopu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę zaglądać do Ciebie, pokaż nam swoje przemiany mebli. To zawsze inspirujące i motywujące:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Jestem podcwrazeniem!! Wyczarowujesz niesamowite cuda z tych mebelków! Szkoda, że ja tak nie potrafię:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magda:) Jak to mówią, każdy ma talent do czegoś innego;))) Pozdrawiam

      Usuń
  9. No cóż, jak zwykle jestem pod wrażeniem Twoich dzieł. Ja będę próbować swoich sił w mojej kuchni, a obiektem będą stare krzesła oraz witryna. Bardzo spodobał mi się u Ciebie kolor miętowy. Chyba w takiej tonacji będę malować.
    Pozdrawiam pięknie i życzę cudownych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię kolor miętowy, w takim kolorze chcę zaaranżować pokój córeczce:) Mam nadzieję, że pokażesz na blogu swoje metamorfozy, jestem ciekawa zmian:) Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  10. Ty to potrafisz znaleźć sposób na każdy mebel. Tyle tego i każdy inaczej ozdobiony.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne metamorfozy, a najważniejsze, że dla każdego mebelka znalazłaś inne rozwiązanie, mnie zachwyciło trójnogie krzesło, widzę takie pierwszy raz i szafka w hinduskim stylu, czasami kolor tak wiele może.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, o kolor własnie chodzi:) To trójnogie krzesło mnie zachwyciło od początku:) Pozdrawiam

      Usuń
  12. Łoł! Fantastyczna zmiana! Aż nie chce sie wierzyć, że to krzesło było takie ponure i nieciekawe

    OdpowiedzUsuń
  13. Moniko cieszę się ,że czeka Cię czas urlopowy.Należy Ci się jak mało komu.To co tu obejrzałam to cudne rzeczy pełne kolorów ,pomysłów i tak jak patrzę na "surowy mebel" a później "przerobiony" przez Ciebie....to ten Talent,który masz w sobie....dany z góry.Kwiatki w ogrodzie....kolorowe,piękne bo właściwie taka ich rola aby cieszyły nasze oczy....i czasami jak pachną jeszcze i nos.Życzę Ci wspaniałego wypoczynku ....ale jak masz zamiar leżeć w trawie i patrzeć w niebo ,a obok mieć swoich Bliskich....to wiadomo ,ze będzie to cudowny czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażka:) Ale jakie cuda Ty mi wczoraj wysłałaś w wiadomości! Odpiszę wieczorem:)
      Wiesz, jak mi dobrze z moją rodzinką, jutro wyjeżdżamy, radość wielka:) ściskam

      Usuń
  14. Monika jak mi się podobają Twoje prace! Będę to powtarzać a Ty nie dziękuj :) Ja jestem na urlopie, wypoczywać ile wlezie ale w myślach już robię swoje nowe mebelki;)
    Pozdrawiam serdecznie i udanego wypoczynku życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tu nie dziękować, ja tyle miłych słów! Jesteś na urlopie, więc udanego wypoczynku! A potem realizacji swoich pomysłów:) Pozdrawiam

      Usuń
  15. Monika jak mi się podobają Twoje prace! Będę to powtarzać a Ty nie dziękuj :) Ja jestem na urlopie, wypoczywać ile wlezie ale w myślach już robię swoje nowe mebelki;)
    Pozdrawiam serdecznie i udanego wypoczynku życzę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana powiem Ci szczerze, że nie widziałam piękniejszych mebli. Wszystko jest prześliczne!!!
    Cudownego urlopowania, pięknej pogody i samych radosnych przygód.
    ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, udanego odpoczynku:) Podziwiam wytrwałość w odnawianiu staroci:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  18. O dobrze trafiłam :-) to tu się dopiero dzieje. Metaforfozy fantastyczne i w ogrodzie pięknie :-) zostaję na dłużej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i dobre słowa:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Twoje prace są genialne Moniko, trafiasz w mój gust! Szkoda, że nie mieszkasz blisko!!!!
    Miłego urlopu Ci życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu:))) Domyślam się, że masz trochę mebelków do odnowienia;)? Bardzo się cieszę, że podobają Ci się moje pomysły. Cudownych chwil z Konradkiem:*

      Usuń
  20. Same cudowności:) Życzę udanego wypoczynku. Ja też niedługo zaczynam słodkie nicnierobienie. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, udanego urlopowania:)))

      Usuń
  21. WOW!!! Zachwycasz mnie metamorfozami mebelków!!!!!!!!! Cudownie Ci to wychodzi!!!!!!!!!!!!!!!!
    Krzesełko na trzech nogach - WOW - kapitale i kolorek cudowny!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że urocze, mnie też zachwyciło, dlatego poszło pod odnawianie;) Pozdrawiam Aga:)

      Usuń
  22. Moniko, zauroczył mnie ostatni komplet, bardzo klimatyczny, lubię takie.Ogród będzie zmieniała sie wraz z Wami, nie musi byc od razu katalogowy, moje roślinki domowe mogą nie przetrwac wyjazdu, ale trudno, postaram sie o następne.
    Życzę udanego wyjazdu i czekam na Twoje relacje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu:) O, taka postawa to jest to! Ja też martwię się o swoje pomidory, ale akurat ma trochę padać, więc, może dadzą radę;) Pozdrawiam

      Usuń
  23. Kochana, świetne prace, każda z nich jest rewelacyjna. Niesamowite co zrobiłaś z tej kanciastej zwykłej szafki, po przemalowaniu i wymianie uchwytów ten toporny wcześniej mebel to perełka:) Biała komoda na końcu wygląda cudnie po metamorfozie, z pewnością sypialnia zyskała po tej zmianie. Orientalna w niczym nie przypomina siebie sprzed zmiany, trudno uwierzyć że to ten sam mebel:O Obłęd, co wyprawiasz:))
    Uściski serdeczne i czekam na kolejne zdjęcia z ogrodu. Pasjonujące jest obserwowanie jak z każdym tygodniem się zmienia, prawda? A tymczasem - udanego urlopu!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu:) Jak miło, że podobają się Wam te wszystkie moje zmiany, a w głowie kolejne;)
      Tak, to jak się rozwija ogród jest czymś niesamowitym:)))
      Pozdrawiam:*

      Usuń
  24. Ale obfitość! :-) I ten efekt końcowy - fenomenalny! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Twój warsztat cały czas tętni pracą! trójnogie krzesło mnie zadziwiło, a metamorfozy, zwłaszcza kredensu i szfeczek dla rodziców koleżanki obłędna! Niezwykle odmieniony komplet....a szafke pod telewizor mam gdzies podobna w lamusie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tętni, tętni;) No właśnie, wszyscy pamiętamy takie szafki rtv;) Dziękuję za tyle pięknych słów, pozdrawiam:)

      Usuń
  26. Ale wspaniałości! Urzekła mnie komódka na nóżkach! No i ostatnia komoda z szafkami to istne cudo!
    Udanych wakacji Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  27. No dziś to istne szaleństwo! Wszystko cudne i w moim klimacie :) Mięta też za mną trochę chodzi ostatnio i to krzesło chwyciło mnie za serce :) Nigdy takiego nie widziałam, jest FANTASTYCZNE ! Cała reszta zreszta też. Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je zobaczyłam pierwszy raz, no po prostu wiedziałam, że muszę je mieć. Tak, kolor miętowy jest piękny:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  28. Masz cudowny dar dawania meblom drugiego życia! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudności... ja jednak boję się tak odważnych kolorów, chyba nie do końca je czuję... u Ciebie wygląda to tak ładnie.... Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Olu:) A ja własnie uwielbiam kolor, jakoś mnie ciągnie w barwy;) Często ryzykuję, ale nie jest źle;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  30. Kolory krzeseł - super! Przemiany mebli są inspirujące. Cały czas przymierzam się do swoich :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia życzę w takim razie:) Dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam:)))

      Usuń
  31. Moniczko, ale cudne te metamorfozy! Jestem wprost zauroczona krzesłem na trzech nogach, stolikiem/regałem i ostatnim kompletem - po prostu bajka :) I masz rację, każdy z nas czuje się dobrze w różnych klimatach, jedni wolą nowoczesność a inni ciepłe klimaty shabby :) Ogród na pewno z roku na rok będzie coraz piękniejszy, fajnie tak podziwiać jak to wszystko się rozwija i rozrasta :) Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci udanego urlopu oraz wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, tyle pięknych słów...życzenia się spełniły, urlop był piękny:) Przyznam Ci się, że ja też uwielbiam to krzesło na trzech nogach, takie inne:) Ściskam:)

      Usuń
  32. Kochana Ty mnie jak zwykle zaskakujesz i zachwycasz!
    TO co robisz z krzesłami jest extra!
    Do tego brzydka komoda zamieniła się w Twoich oczach w smukłą szarą laseczkę :)
    I am podobny stolik pod TV ale jeszcze się za niego nie brałam jakoś się boję - że zepsuję ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewni nic nie zepsujesz, zauważyłam, że potrafisz czarować przy meblach;))) Jakoś ciągnie mnie do krzeseł.
      Pozdrawiam pourlopowo:)

      Usuń
  33. Cudne prace! Nie mogę wyjść z podziwu, no i skąd Ty bierzesz takie piękne meble?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, mam takie swoje zakamarki internetowe;) Pozdrawiam

      Usuń
  34. Świetne przemiany!!! Podziwiam Twoje pomysly i zaangażowanie. A mała komoda w orientalnym stylu - rewelacja :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudne prace, post chyba był czasochłonny wyjątkowo, ale fajnie, że można nacieszyć oko takimi pięknymi przedmiotami :)
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow! jakie dopieszczone te mebelki, moj faworyt to szafka w stylu orientalnym! :-) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Cuda stworzyłaś! Uwielbiam takie metamorfozy! Masz dar odnajdywania potencjału w rupieciach! Wszystkie mebelki są genialne, no nie mogę oczu oderwać:) Krzesełka prześliczne, orientalna szafeczka piękna, zresztą cała reszta też:):) Pracowity czas za Tobą:) więc cudownego wypoczynku Ci życzę:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jestem wypoczęta i pełna planów;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  38. Najbardziej urzekł mnie stolik z obłędnymi mandalami :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moniko, padła!!! Podziwiam Twoje umiejetności, ilość mebli przemienionych niesamowicie ciekawie to wyglada. Jestem zauroczona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję! Dobrych dni:)

      Usuń
  40. Kochana, piękne prace. Komoda i dwie szafeczki biało-zielone skradły moje serce. Wspaniałego wypoczynku :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już po urlopie, ale jestem pełna zapału do pracy:) Pozdrawiam

      Usuń
  41. Wszystko przepiękne, ale ja zakochałam się w tej orientalnej szafeczce. Jest po prostu śliczna!!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Krzesła i szafma nocna na nóżkach są po.prostu obłędne !! Och kochana zainspirowałaś mnie, muszę w końcu ruszyć się u wziąć za metamorfozę mojej szafeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dziękuję i powodzenia!:)))

    OdpowiedzUsuń
  44. Wszystko piękne. Odkąd sama próbowałam coś przerobić to teraz bardziej doceniam Twoje dzieła. ja niestety nie mam nawet 1/100 Twojego talentu :P. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Dawno mnie u Ciebie nie było, bo też urlopowałam. Cudowne te Twoje prace. Jak na nie patrzę, to próbuję sobie z nich posklejać wnętrze Twojego domu. Z pewnością jest bardzo gustowne i takie Twoje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiesz, jestem w trakcie urządzanie nowego domu i tak, jest po mojemu;) Pozdrawiam

      Usuń